Przeniesienie licencji oprogramowania: na inny komputer, przy sprzedaży i połączeniu firm
Przeniesienie licencji zależy od jej typu. Licencję wieczystą, na przykład BOX albo wolumenową, wolno przenieść na inny komputer i sprzedać innej firmie po wyczerpaniu prawa z wyroku TSUE C-128/11. Licencja OEM przechodzi tylko razem ze sprzętem, a subskrypcja jest nieprzenoszalna zawsze.
Skaner licencji
Bez konta. Bez agenta. 20 sekund.
Z czego korzystacie
Sugestia: 500 000 zł (około 5 000 zł na osobę rocznie)
Marnotrawstwo
0 zł
rocznie
Wskaźnik audytowy
0 / 100
bez dokumentów
Do odzyskania
0 zł
anulowanie i odsprzedaż
Wynik otwiera się w pełnym rejestrze na /app: pięć pozycji zasianych z Twoich odpowiedzi, wskaźnik gotowości audytowej i oferty z giełdy licencji. Konta prosimy dopiero przy zapisie.
Pod jednym hasłem "przeniesienie licencji" kryją się trzy różne sytuacje: przełożenie programu na nowy komputer po wymianie sprzętu, przejście licencji na inny podmiot przy sprzedaży czy połączeniu firmy oraz sprzedaż niepotrzebnej licencji na rynku wtórnym. W każdej z nich rozstrzyga to samo: typ licencji i to, czy da się udokumentować, że transfer był legalny. Poniżej rozkładamy wszystkie trzy przypadki i pokazujemy, jakie dokumenty muszą po nich zostać.
Jawne ceny. Bez „zapytaj o cenę".
Przegląd
Od czego zależy, czy licencję wolno przenieść
O tym, czy przeniesienie jest w ogóle możliwe, nie decyduje ani producent programu, ani nawet umowa handlowa między stronami, tylko charakter samej licencji. Liczą się dwa pytania: czy licencja jest wieczysta czy terminowa oraz czy jest przypisana do sprzętu, do użytkownika, czy do podmiotu. Kiedy odpowiesz na te dwa pytania, resztę da się wyprowadzić.
Zasada ogólna brzmi tak: przenosi się to, co zostało kupione raz, na własność i na czas nieoznaczony. Licencja wieczysta spełnia te warunki, więc podlega przeniesieniu, w tym odsprzedaży innej firmie. Umowa terminowa, czyli każda subskrypcja, nie spełnia ich nigdy, bo nie kupujesz kopii, tylko opłacasz dostęp. Pełen podział na typy opisujemy na stronie o rodzajach licencji oprogramowania.
| Typ licencji | Na inny komputer | Na inną firmę | Sprzedaż wtórna |
|---|---|---|---|
| BOX / retail (wieczysta) | Tak, po odinstalowaniu | Tak | Tak |
| Wolumenowa wieczysta (VL) | Tak, w ramach umowy | Tak, z dokumentacją transferu | Tak |
| OEM | Nie, przypisana do płyty głównej | Tylko razem z komputerem | Tylko ze sprzętem |
| Subskrypcja (M365, CSP, Adobe) | Nie dotyczy, konto | Nie | Nie |
Na inny komputer
Przeniesienie licencji na inny komputer po wymianie sprzętu
To najczęstszy przypadek i zarazem ten, w którym najłatwiej pomylić typy. Licencję pudełkową Windows albo Office, kupioną jako retail, wolno przenieść na nowy komputer: odinstalowujesz program ze starej maszyny, a klucza używasz na nowej. Warunkiem jest to, że w danym momencie licencja działa tylko na jednym stanowisku. To samo dotyczy licencji wolumenowej, tyle że tam przypisanie stanowisk pilnuje umowa, a nie pojedynczy klucz.
Zupełnie inaczej wygląda to przy licencji OEM. OEM aktywuje się trwale na płycie głównej pierwszego komputera i tego powiązania nie da się przenieść. Kiedy sprzęt pada albo idzie na wymianę, licencja OEM zostaje z nim: nie wraca do puli, nie przechodzi na nową stację i nie ma wartości jako osobna pozycja. To jest dokładnie ta różnica, przez którą OEM wychodzi taniej przy zakupie, a drożej w całym cyklu życia sprzętu.
Dla firmy z kilkudziesięcioma stanowiskami wniosek jest praktyczny: jeśli sprzęt rotuje co kilka lat, licencje przypisane do podmiotu (wolumenowe albo wieczyste z rynku wtórnego) zwracają się szybciej niż OEM kupowany razem z każdym nowym komputerem. Które licencje da się przełożyć, a które przepadają razem ze sprzętem, widać dopiero wtedy, gdy firma prowadzi rzetelną ewidencję oprogramowania i zestawia zakupy z cyklem wymiany.
Na inną firmę
Przeniesienie licencji na inną firmę: sprzedaż, połączenie i podział spółki
Tu robi się ciekawie, bo prawo traktuje inaczej dwie sytuacje, które w rozmowie brzmią podobnie. Przy sukcesji generalnej, czyli połączeniu, podziale albo przekształceniu spółki w trybie Kodeksu spółek handlowych, następca prawny wstępuje z mocy prawa we wszystkie prawa i obowiązki poprzednika. Licencje przechodzą wtedy na spółkę przejmującą jako część majątku, bez potrzeby osobnej zgody producenta, chyba że konkretna umowa licencyjna wyraźnie to wyłącza.
Inaczej jest przy sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa albo pojedynczego składnika majątku. To jest sukcesja szczególna: przechodzi to, co strony wpiszą do umowy, a przy licencji dochodzi jeszcze pytanie, czy umowa licencyjna w ogóle pozwala na cesję. Część umów tego zabrania albo uzależnia od zgody licencjodawcy. Dlatego przy transakcji ZCP licencje trzeba wymienić z nazwy w umowie i sprawdzić w każdej z nich zapis o przenoszalności, zamiast zakładać, że pójdą za resztą aktywów automatycznie.
Jest jednak grupa licencji, przy których nawet zakaz cesji w umowie nie zamyka drogi. Wieczyste licencje na oprogramowanie masowe (Office, Windows Server, SQL Server) można zbyć na podstawie wyczerpania prawa z wyroku TSUE C-128/11, o którym piszemy niżej. Zanim zdecydujesz, jak potraktować licencje w transakcji, zrób ich spis: dokładnie to porządkuje audyt licencji oprogramowania, który pokazuje, co firma ma, na jakich warunkach i co z tego wolno przenieść.
Rynek wtórny
Przeniesienie licencji przez sprzedaż na rynku wtórnym
Trzeci przypadek to sprzedaż licencji, której firma już nie potrzebuje, innemu przedsiębiorstwu. Podstawą jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-128/11 (UsedSoft przeciwko Oracle). Trybunał uznał, że po pierwszej sprzedaży kopii programu na terenie Unii, za wynagrodzeniem odpowiadającym wartości rynkowej i na czas nieoznaczony, prawo do dystrybucji tej kopii się wyczerpuje. Producent nie może już blokować kolejnego przeniesienia.
W praktyce oznacza to, że wieczystą licencję wolumenową wolno sprzedać innej firmie, nawet jeśli umowa licencyjna zawiera zakaz cesji, pod warunkiem że sprzedający trwale usunie u siebie każdą kopię i przekaże komplet dokumentów. Wyczerpanie działa na całym obszarze Unii, więc licencja kupiona pierwotnie w Niemczech może legalnie trafić do polskiej firmy. Więcej o samej podstawie prawnej piszemy na stronie o legalności oprogramowania.
To jest ta sama ścieżka, która zasila giełdę licencji wtórnych. Firma po migracji do chmury sprzedaje wieczyste licencje, których już nie używa, a firma szukająca oszczędności kupuje je o 50 do 70 procent taniej niż nowe. Jeśli po transakcji albo po zmianie narzędzia zostają Ci licencje, sprawdź ich wycenę albo od razu zgłoś licencje Microsoft do sprzedaży. Gotowe używane licencje Microsoft po drugiej stronie kupisz z pełnym łańcuchem własności.
Czego nie przeniesiesz
Których licencji nie można przenieść ani sprzedać
Granica jest jedna i twarda: subskrypcji nie przenosisz. Microsoft 365, Adobe Creative Cloud, bieżący model Autodesk, licencje w kanale CSP i subskrypcyjny VMware to umowy na czas określony z cykliczną opłatą. Nie następuje sprzedaż kopii, więc nie następuje wyczerpanie prawa, na którym opiera się cały legalny obrót wtórny. Konto wygasa i wygasa razem z nim dostęp, niezależnie od tego, kto za nie płacił.
Dlatego oferta "używanej subskrypcji Microsoft 365" albo przeniesienia abonamentu Creative Cloud na inną firmę to nie okazja, tylko sygnał ostrzegawczy. Nie kupujesz uprawnienia, którego wymaga kontrola, a wydane pieniądze zwykle przepadają razem z dezaktywowanym kontem. Osobna pułapka to licencje edukacyjne i NFR: są wieczyste, ale wydane na warunkach, które wykluczają komercyjne wykorzystanie i dalszą odsprzedaż.
- Umowa albo faktura wskazuje typ licencji (wieczysta czy subskrypcja) wprost, a nie samym kodem katalogowym
- Przy transferze między firmami licencje są wymienione z nazwy w umowie sprzedaży lub planie połączenia
- Sprzedający podpisał oświadczenie o trwałym odinstalowaniu wszystkich kopii
- Zachowany jest dowód pierwszej sprzedaży licencji na obszarze Unii
- Nowy właściciel ma komplet dokumentów gotowy do okazania podczas kontroli
Dokumentacja
Jak udokumentować legalne przeniesienie licencji
Przeniesienie, którego nie da się udowodnić na papierze, jest z punktu widzenia kontroli tak samo warte, co jego brak. Dowodem legalności nie jest działający program ani sam klucz produktu, tylko łańcuch dokumentów: faktura pierwotnego zakupu, umowa albo warunki licencji, podstawa przejścia na obecnego właściciela (umowa sprzedaży, plan połączenia, protokół przekazania) i oświadczenie poprzednika o odinstalowaniu.
Przy zakupie licencji wtórnej ten komplet powinien iść w pakiecie z ceną, a nie być czymś, o co trzeba dopominać się po transakcji. Na giełdzie każda oferta ma widoczny łańcuch własności jeszcze przed zakupem, a dokumenty trafiają automatycznie do rejestru kupującego, skąd można je wyeksportować dla audytora. Kiedy przyjdzie audyt licencyjny Microsoft albo kontrola legalności, liczy się właśnie to, że komplet jest pod ręką, a nie do odtworzenia z pamięci.
Najczęstsze pytania
Przeniesienie licencji oprogramowania: pytania, które zadają dyrektorzy IT
Czy licencję oprogramowania można przenieść na inną firmę?
Czy przy połączeniu spółek licencje przechodzą na spółkę przejmującą?
Czy licencję OEM można przenieść na inny komputer?
Jak przenieść licencję Office na inny komputer?
Czy sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa obejmuje licencje?
Jakie dokumenty potwierdzają legalne przeniesienie licencji?
Kupujesz licencję wtórną? Sprawdź, czy transfer jest udokumentowany
Na giełdzie każda licencja ma jawny łańcuch własności i komplet dokumentów widoczny przed zakupem, gotowy do okazania audytorowi. Bez konta i bez zapytania o cenę.