BricsCAD czy ZWCAD: który tani program CAD na DWG wybrać do firmy
Skaner licencji
Bez konta. Bez agenta. 20 sekund.
Z czego korzystacie
Sugestia: 500 000 zł (około 5 000 zł na osobę rocznie)
Marnotrawstwo
0 zł
rocznie
Wskaźnik audytowy
0 / 100
bez dokumentów
Do odzyskania
0 zł
anulowanie i odsprzedaż
Wynik otwiera się w pełnym rejestrze na /app: pięć pozycji zasianych z Twoich odpowiedzi, wskaźnik gotowości audytowej i oferty z giełdy licencji. Konta prosimy dopiero przy zapisie.
ZWCAD jest tańszy na każdym poziomie: Professional kosztuje 3 999 zł netto wieczyście wobec 6 650,34 zł za BricsCAD Pro, czyli o 39,9 procent mniej, a przy wersji mechanicznej różnica sięga 47,7 procent. BricsCAD ma za to jawnie udokumentowany zakres każdego poziomu licencji i wyraźnie mocniejsze modelowanie przestrzenne w wersji Pro. Oba pracują natywnie na DWG i oba obsługują LISP, więc dla biura rysującego głównie w dwóch wymiarach decyduje cena, a dla biura pracującego w bryłach zakres.
To pytanie pojawia się prawie zawsze po tym samym rachunku. Ktoś liczy, ile firma wyda na stanowiska AutoCAD przez pięć lat, wychodzi mu ponad czterdzieści tysięcy złotych na jedną osobę i zaczyna szukać programu, który czyta ten sam format, ale daje się kupić raz. Na krótkiej liście lądują wtedy zwykle dwa nazwiska: belgijski BricsCAD i chiński ZWCAD. Poniżej rozkładamy oba cenniki na kwoty netto za jedno stanowisko, stan na 19 sierpnia 2026. Pełny cennik jednego z nich, razem z licencjami sieciowymi i aktualizacjami, rozkładamy osobno przy cenie licencji ZWCAD.
Ile kosztuje jedno i drugie
Obaj producenci sprzedają równolegle licencję wieczystą i subskrypcję roczną, co samo w sobie jest dziś w CAD rzadkością. Ceny BricsCADa bierzemy z polskiej wersji sklepu producenta (subskrypcja, w euro netto) i z cennika autoryzowanego partnera na Polskę (licencja wieczysta, w kwotach brutto). Ceny ZWCADa mamy z dwóch niezależnych źródeł: z polskiej strony cenowej producenta, gdzie kwoty podane są netto, oraz z cennika polskiego partnera, gdzie są brutto. Kwoty w euro przeliczamy po kursie średnim NBP 4,3267 z 19 sierpnia 2026, tabela 160/A/NBP/2026, a kwoty brutto sprowadzamy do netto przy stawce VAT 23 procent.
| Wersja | Licencja wieczysta netto | Subskrypcja roczna netto | Poziom |
|---|---|---|---|
| ZWCAD Standard | 2 699,00 zł | 1 195,00 zł | rysunek 2D |
| BricsCAD Lite | 3 125,00 zł | 1 427,81 zł | rysunek 2D |
| ZWCAD Professional | 3 999,00 zł | 1 820,00 zł | 2D z rozszerzeniami |
| ZWCAD MFG | 4 949,00 zł | 2 225,00 zł | konstrukcja mechaniczna |
| BricsCAD Pro | 6 650,34 zł | 3 071,96 zł | pełne modelowanie 3D |
| BricsCAD Mechanical | 9 469,00 zł | 4 318,05 zł | konstrukcja mechaniczna |
| BricsCAD BIM | 10 069,34 zł | 4 586,30 zł | modelowanie BIM |
| BricsCAD Ultimate | 11 100,00 zł | 5 088,20 zł | BIM i mechanika razem |
Warto powiedzieć, jak mocne są te liczby, bo przy tanich programach CAD polski internet jest pełen cen zmyślonych. Przy ZWCADzie dwa niezależne źródła schodzą się bardzo blisko: producent podaje 2 655 zł netto za Standard, a partner po sprowadzeniu do netto 2 699 zł, czyli różnica wynosi 44 zł, niecałe 1,7 procent. Przy wersji MFG producent podaje w promocji 4 946 zł, a partner 4 949 zł, czyli trzy złote różnicy. Przy BricsCADzie ceny wieczyste u partnera wychodzą po podzieleniu przez 1,23 na okrągłe kwoty netto: 3 125 zł, 9 469 zł i 11 100 zł. To znaczy, że patrzymy na regularny cennik katalogowy prowadzony w kwotach netto, a nie na przypadkową promocję.
Jedno zastrzeżenie do cennika ZWCADa trzeba postawić wprost. Producent pokazuje przy wersjach Professional i MFG ceny promocyjne obok regularnych: 4 046 zł zamiast 4 496 zł oraz 4 946 zł zamiast 5 846 zł. Partner sprzedaje w cenie zbliżonej do promocyjnej. Jeśli promocja się skończy, przewaga cenowa ZWCADa nad BricsCADem stopnieje przy wersji Professional o mniej więcej pół tysiąca złotych. Przy planowaniu budżetu na kilka stanowisk warto poprosić o wiążącą ofertę, zamiast opierać się na cenie ze strony.
Licencja wieczysta zwraca się po dwóch latach i to u obu producentów
Policzyliśmy stosunek ceny licencji wieczystej do ceny rocznej subskrypcji osobno dla każdej wersji obu producentów i wynik jest zaskakująco równy. U BricsCADa wychodzi od 2,17 przy wersji Pro do 2,20 przy BIM. U ZWCADa od 2,20 przy Professional do 2,26 przy Standard. Osiem różnych produktów od dwóch niezależnych firm, a cały rozrzut mieści się między 2,17 a 2,26.
To nie jest przypadek ani efekt zaokrągleń kursowych. Obaj producenci ustawili cenę wieczystą jako świadomy mnożnik rocznej subskrypcji, mniej więcej dwa i jedna piąta, i trzymają go w całej linii produktowej. Dla kupującego oznacza to coś praktycznego: nie trzeba liczyć progu opłacalności osobno przy każdej wersji ani przy każdym producencie. Odpowiedź jest jedna dla całego tego segmentu rynku. Stanowisko, które ma pracować krócej niż dwa lata, taniej wychodzi w subskrypcji. Stanowisko, które ma pracować dłużej niż dwa i pół roku, a w biurze projektowym to jest sytuacja typowa, taniej wychodzi na licencji wieczystej, i różnica rośnie z każdym kolejnym rokiem.
Jest przy tym uczciwe zastrzeżenie, które trzeba zrobić przy każdej licencji wieczystej. Kupujesz bezterminowe prawo do wersji, którą wziąłeś, a nie do wszystkich przyszłych. Utrzymanie bieżącego rocznika wymaga odnawiania rocznego planu aktualizacji, który przy zakupie jest zwykle wliczony, a potem jest osobno płatny. Firma, która kupi licencję wieczystą i nigdy nie odnowi tego planu, będzie za pięć lat pracować na wersji sprzed pięciu lat. Dla wielu biur to jest w porządku, bo DWG czyta się i tak, ale decyzję trzeba podjąć świadomie. Ten sam mechanizm opisujemy szerzej przy licencji wieczystej.
Gdzie naprawdę leży różnica między nimi
Gdyby chodziło wyłącznie o cenę, artykuł mógłby się tu skończyć, bo ZWCAD wygrywa na każdym poziomie. Różnica wynosi 426 zł przy wersjach podstawowych, 2 651,34 zł przy Professional wobec Pro i 4 520 zł przy wersjach mechanicznych. Rzecz w tym, że nazwy poziomów nie znaczą u obu producentów tego samego i porównywanie ich po nazwie prowadzi na manowce.
Przy BricsCADzie podział jest opisany jawnie i da się go sprawdzić przed zakupem. Lite to rysunek dwuwymiarowy na DWG z obsługą LISP, bez modelowania przestrzennego i bez renderingu. Pro dokłada pełne modelowanie bryłowe i powierzchniowe, parametryzację, bibliotekę części znormalizowanych, silnik renderujący z materiałami i podstawowe składanie zespołów. Trzy wyższe poziomy to specjalizacje: mechanika, BIM oraz Ultimate łączący jedno z drugim.
Przy ZWCADzie ta matryca nie jest w polskich materiałach producenta podana równie jasno. Sprawdziliśmy stronę produktową i stronę cenową: producent potwierdza pełną zgodność z formatem DWG oraz obsługę interfejsów LISP, VBA, ZRX i .NET, ale nie publikuje tam jawnego zestawienia, co dokładnie odróżnia Standard od Professional. To jest realna rzecz do załatwienia przed zakupem, a nie drobiazg redakcyjny: jeśli kupujesz Standard, bo jest tańszy o 1 300 zł, a potrzebujesz czegoś, co jest dopiero w Professional, oszczędność znika razem z pierwszym projektem. Poproś partnera o matrycę funkcji na piśmie i sprawdź w niej te dwie albo trzy rzeczy, których twoje biuro faktycznie używa.
Druga różnica dotyczy tego, po co w ogóle sięgasz po trzeci wymiar. BricsCAD Pro jest programem do modelowania bryłowego z parametryzacją i zespołami, czyli konkuruje zakresem z pełnym AutoCADem, a nie z jego wersją LT. Jeżeli twoje biuro rysuje płaskie rzuty i przekroje, płacisz za to nadwyżkę bez potrzeby i tańszy ZWCAD Standard albo BricsCAD Lite załatwi sprawę. Jeżeli w firmie powstają bryły, złożenia i wizualizacje, porównanie ZWCAD Professional z BricsCAD Pro po samej cenie jest mylące.
Ile z tego zostaje wobec AutoCAD
Punktem odniesienia dla obu jest cennik Autodesku, bo to od niego zaczyna się każda taka rozmowa. Pełny AutoCAD ze specjalistycznymi zestawami narzędzi kosztuje w polskim kanale około 8 080 zł netto rocznie za stanowisko, a AutoCAD LT, czyli wersja wyłącznie dwuwymiarowa, około 2 040 zł netto rocznie. Obie kwoty dotyczą subskrypcji, bo Autodesk zamknął sprzedaż licencji wieczystych pojedynczych produktów 31 stycznia 2016 roku i innej opcji od tamtej pory nie ma.
| Zestawienie | Wynik |
|---|---|
| ZWCAD Professional wieczyście wobec roku pełnego AutoCAD | 3 999 zł wobec 8 080 zł, czyli mniej niż pół roku subskrypcji |
| BricsCAD Pro wieczyście wobec roku pełnego AutoCAD | 6 650,34 zł wobec 8 080 zł, taniej o 1 429,66 zł |
| Pięć lat AutoCAD wobec ZWCAD Professional | 40 400 zł wobec 3 999 zł, różnica 36 401 zł |
| Pięć lat AutoCAD wobec BricsCAD Pro | 40 400 zł wobec 6 650,34 zł, różnica 33 749,66 zł |
| ZWCAD Standard wieczyście wobec AutoCAD LT | 2 699 zł, zwrot po 1 roku i 4 miesiącach |
| BricsCAD Lite wieczyście wobec AutoCAD LT | 3 125 zł, zwrot po 1 roku i 6 miesiącach |
| ZWCAD Standard w subskrypcji wobec AutoCAD LT | 1 195 zł wobec 2 040 zł rocznie, taniej o 845 zł |
Jedna rzecz w tym zestawieniu bywa niedoceniana, a przez lata była najmocniejszym argumentem za dopłatą do pełnego AutoCADa. Obsługa LISP. Zarówno ZWCAD, jak i BricsCAD Lite czytają rutyny LISP, podczas gdy AutoCAD LT dostał AutoLISP dopiero w wersji 2024. Biuro, które przez piętnaście lat zbierało własne rutyny, nie musi więc kupować najdroższej wersji tylko po to, żeby one działały. Ile realnie daje dopłata do pełnej wersji u samego Autodesku, rozkładamy osobno przy pytaniu, czy wybrać AutoCAD LT czy pełny AutoCAD, a same warianty subskrypcji przy licencjach AutoCAD.
Czego żaden z nich nie zastąpi
Byłoby nieuczciwe zamknąć ten tekst na samej cenie, bo są sytuacje, w których zmiana programu kosztuje wielokrotnie więcej niż licencja, i lepiej dowiedzieć się o nich teraz niż w połowie wdrożenia.
Pierwsza to zestawy branżowe Autodesku. Civil 3D do infrastruktury, AutoCAD Electrical i Plant 3D nie mają w żadnym z tych programów bezpośredniego odpowiednika. Jeżeli biuro pracuje w którymkolwiek z nich, rozmowa nie dotyczy ceny licencji, tylko przepisania całego procesu projektowego, a to jest projekt liczony w miesiącach. Co dokładnie zawierają te zestawy i kolekcje, opisujemy przy kolekcjach Autodesk.
Druga to warstwa, którą biuro dobudowało wokół AutoCADa przez lata: własne rutyny LISP, szablony, bloki dynamiczne, tabelki rysunkowe i wtyczki kupione od zewnętrznych dostawców. LISP w obu programach działa, ale nie każda rutyna przejdzie bez poprawek, a wtyczka napisana pod interfejs Autodesku nie ma powodu działać gdzie indziej. To jest praca do policzenia w godzinach, zanim policzysz oszczędność w złotówkach.
Trzecia dotyczy koordynacji BIM. Jeżeli generalny projektant prowadzi model w Revicie i oczekuje plików RVT, wymiana przez formaty pośrednie jest możliwa, ale nie jest bezkosztowa i trzeba ją przetestować na prawdziwym projekcie, a nie na przykładzie. ZWCAD nie ma w tym segmencie odpowiednika, BricsCAD ma wersję BIM, ale pracuje na DWG. Jak wygląda ta sama decyzja od strony Graphisoftu, rozkładamy przy licencjach Archicad.
Co zrobić przed zakupem
Zanim policzysz oszczędność, warto policzyć stan faktyczny, bo w większości firm, które widzimy, pierwsze pieniądze leżą nie w wyborze tańszego producenta, tylko w stanowiskach, za które ktoś płaci od dwóch lat i nikt na nich nie pracuje. Zacznij od inwentaryzacji oprogramowania i sprawdź, ile licencji jest naprawdę używanych, a nie ile jest kupionych.
Ta sama liczba przyda się zresztą przy samym zakupie. Obaj producenci sprzedają licencje sieciowe, w których serwer w firmowej sieci wydaje licencje uruchamianym stanowiskom i odbiera je po zamknięciu programu, więc płacisz za jednoczesnych użytkowników zamiast za komputery. Dla biura, w którym program ma zainstalowanych dwadzieścia osób, a pracuje w nim naraz osiem, to jest zwykle wyraźnie tańszy układ, wymaga jednak serwera utrzymywanego w firmowej infrastrukturze i kogoś, kto go dogląda.
Przetestuj wybrany program na własnych plikach produkcyjnych, a nie na przykładowych. Obaj producenci dają trzydziestodniową wersję próbną i to jest jedyny sposób, żeby dowiedzieć się, czy twoje bloki, szablony i rutyny działają, zanim wydasz pieniądze. Sprawdź przy okazji, co zostaje po starym oprogramowaniu: subskrypcje AutoCAD znikają bez śladu, ale wieczyste licencje Autodesku sprzed 2016 roku i wieczyste licencje Microsoftu po migracji do chmury nadal mają wartość rynkową i warto je wycenić zamiast spisać na straty. Pełny cennik jednego z tych programów, wraz z progiem opłacalności wersji wieczystej, rozkładamy przy cenie licencji BricsCAD.
To zestawienie ma charakter informacyjny i opiera się na cennikach publikowanych przez obu producentów oraz ich autoryzowanych partnerów dla rynku polskiego w sierpniu 2026 roku. Ceny oprogramowania zmieniają się, część z nich jest promocyjna, a przy większych wolumenach obaj producenci prowadzą osobne progi rabatowe, więc przed zakupem warto potwierdzić stawkę u partnera.
Najczęstsze pytania