Przejdź do treści

BricsCAD czy ZWCAD: który tani program CAD na DWG wybrać do firmy

20.08.2026 11 min czytania

Skaner licencji

Bez konta. Bez agenta. 20 sekund.

albo policz ręcznie
100 osób

Z czego korzystacie

netto, zł

Sugestia: 500 000 zł (około 5 000 zł na osobę rocznie)

Marnotrawstwo

0

rocznie

Wskaźnik audytowy

0 / 100

bez dokumentów

Do odzyskania

0

anulowanie i odsprzedaż

Wynik otwiera się w pełnym rejestrze na /app: pięć pozycji zasianych z Twoich odpowiedzi, wskaźnik gotowości audytowej i oferty z giełdy licencji. Konta prosimy dopiero przy zapisie.

ZWCAD jest tańszy na każdym poziomie: Professional kosztuje 3 999 zł netto wieczyście wobec 6 650,34 zł za BricsCAD Pro, czyli o 39,9 procent mniej, a przy wersji mechanicznej różnica sięga 47,7 procent. BricsCAD ma za to jawnie udokumentowany zakres każdego poziomu licencji i wyraźnie mocniejsze modelowanie przestrzenne w wersji Pro. Oba pracują natywnie na DWG i oba obsługują LISP, więc dla biura rysującego głównie w dwóch wymiarach decyduje cena, a dla biura pracującego w bryłach zakres.

To pytanie pojawia się prawie zawsze po tym samym rachunku. Ktoś liczy, ile firma wyda na stanowiska AutoCAD przez pięć lat, wychodzi mu ponad czterdzieści tysięcy złotych na jedną osobę i zaczyna szukać programu, który czyta ten sam format, ale daje się kupić raz. Na krótkiej liście lądują wtedy zwykle dwa nazwiska: belgijski BricsCAD i chiński ZWCAD. Poniżej rozkładamy oba cenniki na kwoty netto za jedno stanowisko, stan na 19 sierpnia 2026. Pełny cennik jednego z nich, razem z licencjami sieciowymi i aktualizacjami, rozkładamy osobno przy cenie licencji ZWCAD.

Ile kosztuje jedno i drugie

Obaj producenci sprzedają równolegle licencję wieczystą i subskrypcję roczną, co samo w sobie jest dziś w CAD rzadkością. Ceny BricsCADa bierzemy z polskiej wersji sklepu producenta (subskrypcja, w euro netto) i z cennika autoryzowanego partnera na Polskę (licencja wieczysta, w kwotach brutto). Ceny ZWCADa mamy z dwóch niezależnych źródeł: z polskiej strony cenowej producenta, gdzie kwoty podane są netto, oraz z cennika polskiego partnera, gdzie są brutto. Kwoty w euro przeliczamy po kursie średnim NBP 4,3267 z 19 sierpnia 2026, tabela 160/A/NBP/2026, a kwoty brutto sprowadzamy do netto przy stawce VAT 23 procent.

WersjaLicencja wieczysta nettoSubskrypcja roczna nettoPoziom
ZWCAD Standard2 699,00 zł1 195,00 złrysunek 2D
BricsCAD Lite3 125,00 zł1 427,81 złrysunek 2D
ZWCAD Professional3 999,00 zł1 820,00 zł2D z rozszerzeniami
ZWCAD MFG4 949,00 zł2 225,00 złkonstrukcja mechaniczna
BricsCAD Pro6 650,34 zł3 071,96 złpełne modelowanie 3D
BricsCAD Mechanical9 469,00 zł4 318,05 złkonstrukcja mechaniczna
BricsCAD BIM10 069,34 zł4 586,30 złmodelowanie BIM
BricsCAD Ultimate11 100,00 zł5 088,20 złBIM i mechanika razem

Warto powiedzieć, jak mocne są te liczby, bo przy tanich programach CAD polski internet jest pełen cen zmyślonych. Przy ZWCADzie dwa niezależne źródła schodzą się bardzo blisko: producent podaje 2 655 zł netto za Standard, a partner po sprowadzeniu do netto 2 699 zł, czyli różnica wynosi 44 zł, niecałe 1,7 procent. Przy wersji MFG producent podaje w promocji 4 946 zł, a partner 4 949 zł, czyli trzy złote różnicy. Przy BricsCADzie ceny wieczyste u partnera wychodzą po podzieleniu przez 1,23 na okrągłe kwoty netto: 3 125 zł, 9 469 zł i 11 100 zł. To znaczy, że patrzymy na regularny cennik katalogowy prowadzony w kwotach netto, a nie na przypadkową promocję.

Jedno zastrzeżenie do cennika ZWCADa trzeba postawić wprost. Producent pokazuje przy wersjach Professional i MFG ceny promocyjne obok regularnych: 4 046 zł zamiast 4 496 zł oraz 4 946 zł zamiast 5 846 zł. Partner sprzedaje w cenie zbliżonej do promocyjnej. Jeśli promocja się skończy, przewaga cenowa ZWCADa nad BricsCADem stopnieje przy wersji Professional o mniej więcej pół tysiąca złotych. Przy planowaniu budżetu na kilka stanowisk warto poprosić o wiążącą ofertę, zamiast opierać się na cenie ze strony.

Licencja wieczysta zwraca się po dwóch latach i to u obu producentów

Policzyliśmy stosunek ceny licencji wieczystej do ceny rocznej subskrypcji osobno dla każdej wersji obu producentów i wynik jest zaskakująco równy. U BricsCADa wychodzi od 2,17 przy wersji Pro do 2,20 przy BIM. U ZWCADa od 2,20 przy Professional do 2,26 przy Standard. Osiem różnych produktów od dwóch niezależnych firm, a cały rozrzut mieści się między 2,17 a 2,26.

To nie jest przypadek ani efekt zaokrągleń kursowych. Obaj producenci ustawili cenę wieczystą jako świadomy mnożnik rocznej subskrypcji, mniej więcej dwa i jedna piąta, i trzymają go w całej linii produktowej. Dla kupującego oznacza to coś praktycznego: nie trzeba liczyć progu opłacalności osobno przy każdej wersji ani przy każdym producencie. Odpowiedź jest jedna dla całego tego segmentu rynku. Stanowisko, które ma pracować krócej niż dwa lata, taniej wychodzi w subskrypcji. Stanowisko, które ma pracować dłużej niż dwa i pół roku, a w biurze projektowym to jest sytuacja typowa, taniej wychodzi na licencji wieczystej, i różnica rośnie z każdym kolejnym rokiem.

Jest przy tym uczciwe zastrzeżenie, które trzeba zrobić przy każdej licencji wieczystej. Kupujesz bezterminowe prawo do wersji, którą wziąłeś, a nie do wszystkich przyszłych. Utrzymanie bieżącego rocznika wymaga odnawiania rocznego planu aktualizacji, który przy zakupie jest zwykle wliczony, a potem jest osobno płatny. Firma, która kupi licencję wieczystą i nigdy nie odnowi tego planu, będzie za pięć lat pracować na wersji sprzed pięciu lat. Dla wielu biur to jest w porządku, bo DWG czyta się i tak, ale decyzję trzeba podjąć świadomie. Ten sam mechanizm opisujemy szerzej przy licencji wieczystej.

Gdzie naprawdę leży różnica między nimi

Gdyby chodziło wyłącznie o cenę, artykuł mógłby się tu skończyć, bo ZWCAD wygrywa na każdym poziomie. Różnica wynosi 426 zł przy wersjach podstawowych, 2 651,34 zł przy Professional wobec Pro i 4 520 zł przy wersjach mechanicznych. Rzecz w tym, że nazwy poziomów nie znaczą u obu producentów tego samego i porównywanie ich po nazwie prowadzi na manowce.

Przy BricsCADzie podział jest opisany jawnie i da się go sprawdzić przed zakupem. Lite to rysunek dwuwymiarowy na DWG z obsługą LISP, bez modelowania przestrzennego i bez renderingu. Pro dokłada pełne modelowanie bryłowe i powierzchniowe, parametryzację, bibliotekę części znormalizowanych, silnik renderujący z materiałami i podstawowe składanie zespołów. Trzy wyższe poziomy to specjalizacje: mechanika, BIM oraz Ultimate łączący jedno z drugim.

Przy ZWCADzie ta matryca nie jest w polskich materiałach producenta podana równie jasno. Sprawdziliśmy stronę produktową i stronę cenową: producent potwierdza pełną zgodność z formatem DWG oraz obsługę interfejsów LISP, VBA, ZRX i .NET, ale nie publikuje tam jawnego zestawienia, co dokładnie odróżnia Standard od Professional. To jest realna rzecz do załatwienia przed zakupem, a nie drobiazg redakcyjny: jeśli kupujesz Standard, bo jest tańszy o 1 300 zł, a potrzebujesz czegoś, co jest dopiero w Professional, oszczędność znika razem z pierwszym projektem. Poproś partnera o matrycę funkcji na piśmie i sprawdź w niej te dwie albo trzy rzeczy, których twoje biuro faktycznie używa.

Druga różnica dotyczy tego, po co w ogóle sięgasz po trzeci wymiar. BricsCAD Pro jest programem do modelowania bryłowego z parametryzacją i zespołami, czyli konkuruje zakresem z pełnym AutoCADem, a nie z jego wersją LT. Jeżeli twoje biuro rysuje płaskie rzuty i przekroje, płacisz za to nadwyżkę bez potrzeby i tańszy ZWCAD Standard albo BricsCAD Lite załatwi sprawę. Jeżeli w firmie powstają bryły, złożenia i wizualizacje, porównanie ZWCAD Professional z BricsCAD Pro po samej cenie jest mylące.

Ile z tego zostaje wobec AutoCAD

Punktem odniesienia dla obu jest cennik Autodesku, bo to od niego zaczyna się każda taka rozmowa. Pełny AutoCAD ze specjalistycznymi zestawami narzędzi kosztuje w polskim kanale około 8 080 zł netto rocznie za stanowisko, a AutoCAD LT, czyli wersja wyłącznie dwuwymiarowa, około 2 040 zł netto rocznie. Obie kwoty dotyczą subskrypcji, bo Autodesk zamknął sprzedaż licencji wieczystych pojedynczych produktów 31 stycznia 2016 roku i innej opcji od tamtej pory nie ma.

ZestawienieWynik
ZWCAD Professional wieczyście wobec roku pełnego AutoCAD3 999 zł wobec 8 080 zł, czyli mniej niż pół roku subskrypcji
BricsCAD Pro wieczyście wobec roku pełnego AutoCAD6 650,34 zł wobec 8 080 zł, taniej o 1 429,66 zł
Pięć lat AutoCAD wobec ZWCAD Professional40 400 zł wobec 3 999 zł, różnica 36 401 zł
Pięć lat AutoCAD wobec BricsCAD Pro40 400 zł wobec 6 650,34 zł, różnica 33 749,66 zł
ZWCAD Standard wieczyście wobec AutoCAD LT2 699 zł, zwrot po 1 roku i 4 miesiącach
BricsCAD Lite wieczyście wobec AutoCAD LT3 125 zł, zwrot po 1 roku i 6 miesiącach
ZWCAD Standard w subskrypcji wobec AutoCAD LT1 195 zł wobec 2 040 zł rocznie, taniej o 845 zł

Jedna rzecz w tym zestawieniu bywa niedoceniana, a przez lata była najmocniejszym argumentem za dopłatą do pełnego AutoCADa. Obsługa LISP. Zarówno ZWCAD, jak i BricsCAD Lite czytają rutyny LISP, podczas gdy AutoCAD LT dostał AutoLISP dopiero w wersji 2024. Biuro, które przez piętnaście lat zbierało własne rutyny, nie musi więc kupować najdroższej wersji tylko po to, żeby one działały. Ile realnie daje dopłata do pełnej wersji u samego Autodesku, rozkładamy osobno przy pytaniu, czy wybrać AutoCAD LT czy pełny AutoCAD, a same warianty subskrypcji przy licencjach AutoCAD.

Czego żaden z nich nie zastąpi

Byłoby nieuczciwe zamknąć ten tekst na samej cenie, bo są sytuacje, w których zmiana programu kosztuje wielokrotnie więcej niż licencja, i lepiej dowiedzieć się o nich teraz niż w połowie wdrożenia.

Pierwsza to zestawy branżowe Autodesku. Civil 3D do infrastruktury, AutoCAD Electrical i Plant 3D nie mają w żadnym z tych programów bezpośredniego odpowiednika. Jeżeli biuro pracuje w którymkolwiek z nich, rozmowa nie dotyczy ceny licencji, tylko przepisania całego procesu projektowego, a to jest projekt liczony w miesiącach. Co dokładnie zawierają te zestawy i kolekcje, opisujemy przy kolekcjach Autodesk.

Druga to warstwa, którą biuro dobudowało wokół AutoCADa przez lata: własne rutyny LISP, szablony, bloki dynamiczne, tabelki rysunkowe i wtyczki kupione od zewnętrznych dostawców. LISP w obu programach działa, ale nie każda rutyna przejdzie bez poprawek, a wtyczka napisana pod interfejs Autodesku nie ma powodu działać gdzie indziej. To jest praca do policzenia w godzinach, zanim policzysz oszczędność w złotówkach.

Trzecia dotyczy koordynacji BIM. Jeżeli generalny projektant prowadzi model w Revicie i oczekuje plików RVT, wymiana przez formaty pośrednie jest możliwa, ale nie jest bezkosztowa i trzeba ją przetestować na prawdziwym projekcie, a nie na przykładzie. ZWCAD nie ma w tym segmencie odpowiednika, BricsCAD ma wersję BIM, ale pracuje na DWG. Jak wygląda ta sama decyzja od strony Graphisoftu, rozkładamy przy licencjach Archicad.

Co zrobić przed zakupem

Zanim policzysz oszczędność, warto policzyć stan faktyczny, bo w większości firm, które widzimy, pierwsze pieniądze leżą nie w wyborze tańszego producenta, tylko w stanowiskach, za które ktoś płaci od dwóch lat i nikt na nich nie pracuje. Zacznij od inwentaryzacji oprogramowania i sprawdź, ile licencji jest naprawdę używanych, a nie ile jest kupionych.

Ta sama liczba przyda się zresztą przy samym zakupie. Obaj producenci sprzedają licencje sieciowe, w których serwer w firmowej sieci wydaje licencje uruchamianym stanowiskom i odbiera je po zamknięciu programu, więc płacisz za jednoczesnych użytkowników zamiast za komputery. Dla biura, w którym program ma zainstalowanych dwadzieścia osób, a pracuje w nim naraz osiem, to jest zwykle wyraźnie tańszy układ, wymaga jednak serwera utrzymywanego w firmowej infrastrukturze i kogoś, kto go dogląda.

Przetestuj wybrany program na własnych plikach produkcyjnych, a nie na przykładowych. Obaj producenci dają trzydziestodniową wersję próbną i to jest jedyny sposób, żeby dowiedzieć się, czy twoje bloki, szablony i rutyny działają, zanim wydasz pieniądze. Sprawdź przy okazji, co zostaje po starym oprogramowaniu: subskrypcje AutoCAD znikają bez śladu, ale wieczyste licencje Autodesku sprzed 2016 roku i wieczyste licencje Microsoftu po migracji do chmury nadal mają wartość rynkową i warto je wycenić zamiast spisać na straty. Pełny cennik jednego z tych programów, wraz z progiem opłacalności wersji wieczystej, rozkładamy przy cenie licencji BricsCAD.

To zestawienie ma charakter informacyjny i opiera się na cennikach publikowanych przez obu producentów oraz ich autoryzowanych partnerów dla rynku polskiego w sierpniu 2026 roku. Ceny oprogramowania zmieniają się, część z nich jest promocyjna, a przy większych wolumenach obaj producenci prowadzą osobne progi rabatowe, więc przed zakupem warto potwierdzić stawkę u partnera.

Najczęstsze pytania

Pytania i odpowiedzi

BricsCAD czy ZWCAD: co jest tańsze?

ZWCAD, na każdym poziomie. Licencja wieczysta ZWCAD Standard kosztuje 2 699 zł netto wobec 3 125 zł za BricsCAD Lite, ZWCAD Professional 3 999 zł wobec 6 650,34 zł za BricsCAD Pro, a ZWCAD MFG 4 949 zł wobec 9 469 zł za BricsCAD Mechanical. Różnice wynoszą odpowiednio 13,6, 39,9 i 47,7 procent.

Czy BricsCAD i ZWCAD mają licencję wieczystą?

Tak, obaj producenci sprzedają równolegle licencję wieczystą i subskrypcję roczną. To dziś w tej klasie programów rzadkość: Autodesk zakończył sprzedaż licencji wieczystych pojedynczych produktów 31 stycznia 2016 roku, a Trimble przy SketchUpie 4 listopada 2020 roku.

Po ilu latach zwraca się licencja wieczysta zamiast subskrypcji?

Po nieco ponad dwóch latach, u obu producentów. Policzyliśmy stosunek ceny wieczystej do rocznej subskrypcji dla ośmiu produktów i wychodzi on od 2,17 do 2,26, czyli praktycznie identycznie. Poniżej dwóch lat pracy stanowiska tańsza jest subskrypcja, powyżej dwóch i pół roku licencja wieczysta.

Czy BricsCAD i ZWCAD otwierają pliki DWG z AutoCAD?

Tak, oba pracują natywnie na formacie DWG, więc nie konwertują plików przy otwarciu i zapisie. Zgodność warto mimo to sprawdzić na własnych rysunkach produkcyjnych w trzydziestodniowej wersji próbnej, bo problemy pojawiają się zwykle nie na samym rysunku, tylko na blokach dynamicznych, tabelkach i własnych rutynach.

Czy te programy obsługują LISP?

Tak, oba. ZWCAD udostępnia interfejsy LISP, VBA, ZRX i .NET, a BricsCAD obsługuje LISP już w najtańszej wersji Lite. To istotne, bo AutoCAD LT dostał AutoLISP dopiero w wersji 2024, więc biuro z własnymi rutynami nie musi kupować najdroższej wersji tylko po to, żeby one działały.

Czym różni się ZWCAD Standard od ZWCAD Professional?

Producent nie publikuje w polskich materiałach jawnej matrycy funkcji dla obu wersji, a różnica w cenie wieczystej wynosi 1 300 zł netto. Dlatego przed zakupem warto poprosić partnera o zestawienie na piśmie i sprawdzić w nim konkretne funkcje, których twoje biuro używa, zamiast wybierać wersję po nazwie.

Czy warto przejść z AutoCAD na tańszy program CAD?

Rachunek jest wyraźny: pięć lat subskrypcji AutoCAD to 40 400 zł netto na stanowisko, a wieczysty ZWCAD Professional 3 999 zł. Przejście nie ma jednak sensu, jeśli biuro pracuje na zestawach branżowych Autodesku, czyli Civil 3D, Electrical albo Plant 3D, bo te nie mają tu odpowiednika, ani jeśli oddaje modele do koordynacji w formacie RVT.

Czy licencja sieciowa się opłaca?

Zwykle tak, jeśli liczba komputerów z zainstalowanym programem jest wyraźnie większa niż liczba osób pracujących w nim jednocześnie. Serwer licencji wydaje uprawnienie uruchamianemu stanowisku i odbiera je po zamknięciu programu, więc płacisz za jednoczesnych użytkowników. Zanim policzysz oszczędność, sprawdź realne jednoczesne użycie w inwentaryzacji.

Jawne ceny, bez handlowca

Załóż konto