Koszty
Serwer terminalowy dla biura rachunkowego: ile licencji potrzebujesz i ile to kosztuje
Skaner licencji
Bez konta. Bez agenta. 20 sekund.
Z czego korzystacie
Sugestia: 500 000 zł (około 5 000 zł na osobę rocznie)
Marnotrawstwo
0 zł
rocznie
Wskaźnik audytowy
0 / 100
bez dokumentów
Do odzyskania
0 zł
anulowanie i odsprzedaż
Wynik otwiera się w pełnym rejestrze na /app: pięć pozycji zasianych z Twoich odpowiedzi, wskaźnik gotowości audytowej i oferty z giełdy licencji. Konta prosimy dopiero przy zapisie.
Serwer terminalowy dla biura rachunkowego na piętnaście stanowisk kosztuje 19 206,63 zł netto w samych licencjach Microsoftu: 4 976,58 zł za Windows Server 2025 Standard na 16 rdzeni, 3 201,60 zł za piętnaście licencji User CAL i 11 028,45 zł za piętnaście licencji RDS User CAL. Licencje dostępowe stanowią 74,1 procent tej kwoty. Do tego dochodzi osobno licencja programu księgowego, która od lutego 2026 roku jest już wyłącznie abonamentem.
Biura rachunkowe trafiają na serwer terminalowy z tego samego powodu od dwudziestu lat: programy księgowe używane w Polsce są aplikacjami okienkowymi, dane muszą leżeć w jednym miejscu, a księgowa ma pracować tak samo z biura, z domu i od klienta. Pulpit zdalny rozwiązuje to jednym ruchem. Rachunek za ten ruch bywa jednak dwa razy wyższy, niż wynika z pierwszej oferty, i prawie zawsze z tego samego powodu.
Cztery warstwy licencji, a nie jedna
Oferta od dostawcy sprzętu zwykle zawiera serwer i system. To jest warstwa pierwsza z czterech i najtańsza z nich, gdy tylko biuro ma więcej niż kilku pracowników.
Warstwa druga to prawo dostępu do serwera. Licencja Windows Server pokrywa uruchomienie systemu na rdzeniach procesora i nic poza tym. Każda osoba albo każde urządzenie sięgające do serwera potrzebuje osobnej licencji CAL, przy czym dostępem jest także zalogowanie do domeny, otwarcie pliku na dysku sieciowym i wydruk na kolejce. User CAL kosztuje 213,44 zł netto, Device CAL 166,04 zł.
Warstwa trzecia to prawo do pracy w sesji pulpitu zdalnego, czyli RDS CAL za 735,23 zł netto. Tu wykłada się większość kosztorysów, bo RDS CAL wygląda na wersję rozszerzoną zwykłego CAL, a nią nie jest. Te dwie licencje się sumują. Jedna księgowa pracująca zdalnie kosztuje więc 948,67 zł netto w samych licencjach dostępowych, zanim ktokolwiek zapłaci za program księgowy. Pełne zestawienie cen i wariantów rozkładamy przy cenie RDS CAL.
Warstwa czwarta to oprogramowanie, dla którego cały ten serwer powstał. I tu wydarzyła się w tym roku zmiana, która zmienia sposób budżetowania całości: od 1 lutego 2026 nowi klienci Comarch ERP Optima kupują wyłącznie subskrypcję, bez licencji wieczystej. Ceny modułów, od 28 zł netto miesięcznie za Faktury i 59 zł za Podstawowy do 175 zł za Księgę Handlową, zebraliśmy w cenniku Comarch Optima.
Rachunek dla biura na 8, 15 i 30 stanowisk
Poniżej same licencje Microsoftu, model na użytkownika, jeden serwer mieszczący się w 16 rdzeniach. Bez sprzętu, bez wdrożenia, bez programu księgowego.
| Stanowiska | Windows Server Standard | User CAL | RDS User CAL | Razem netto | Udział licencji dostępowych |
|---|---|---|---|---|---|
| 8 | 4 976,58 zł | 1 707,52 zł | 5 881,84 zł | 12 565,94 zł | 60,4 procent |
| 15 | 4 976,58 zł | 3 201,60 zł | 11 028,45 zł | 19 206,63 zł | 74,1 procent |
| 30 | 4 976,58 zł | 6 403,20 zł | 22 056,90 zł | 33 436,68 zł | 85,1 procent |
Proporcja z ostatniej kolumny jest tu ważniejsza od samych kwot. Im większe biuro, tym bardziej cena serwera przestaje mieć znaczenie, a decyduje liczba ludzi. Przy ośmiu stanowiskach licencja systemu to jeszcze 40 procent rachunku, przy trzydziestu już tylko 15 procent. Negocjowanie rabatu na serwer, gdy nie policzono CAL-i, jest optymalizowaniem najmniejszej pozycji w zestawieniu.
W drugą stronę działa efekt skali na koszcie jednostkowym: całe stanowisko wychodzi 1 570,74 zł przy ośmiu osobach i 1 114,56 zł przy trzydziestu. Warto też zauważyć, że warstwa Microsoftu jest kupowana raz, a program księgowy płaci się co miesiąc bez końca. Przy piętnastu stanowiskach 19 206,63 zł rozłożone na pięć lat to 320,11 zł miesięcznie na całe biuro, czyli mniej niż dwa moduły Księgi Handlowej.
Trzy błędy, które widać w prawie każdym biurze
Pierwszy: kupione RDS CAL-e bez zwykłych CAL-i. Biuro zamawia serwer i licencje RDS, bo tak wynika z rozmowy o pulpicie zdalnym, i uznaje temat za zamknięty. Brakuje wtedy tylu zwykłych licencji dostępowych, ilu jest pracowników. Przy piętnastu osobach to dziura na 3 201,60 zł netto, o której nikt się nie dowie, dopóki nie przyjdzie audyt legalności oprogramowania.
Drugi: przekonanie, że skoro wszystko działa, to jest zgodne. W trybie licencjonowania na użytkownika Microsoft w swojej dokumentacji pisze wprost, że licencjonowanie nie jest egzekwowane, a pula licencji może zostać przekroczona z naruszeniem warunków. Serwer wyda licencję każdemu, kto się zaloguje, także dwudziestej osobie w biurze, które kupiło piętnaście. Nic nie zamiga, nikt nie dostanie komunikatu. Jedynym miejscem, w którym widać prawdę, jest licznik w Remote Desktop Licensing Manager i trzeba go czytać samodzielnie. W trybie na urządzenie jest odwrotnie, tam puli po prostu nie da się przekroczyć.
Trzeci: stare RDS CAL-e po migracji serwera. Zgodność wersji działa tylko w jedną stronę. Nowszy rocznik licencji obsłuży starszy serwer, ale starszy nie obsłuży nowszego. Biuro z licencjami do Windows Server 2019, które stawia nowy host na 2025, kupuje komplet od nowa. Praktyczny wniosek przy zakupie jest odwrotny do odruchu oszczędzania: bierz najnowszy dostępny rocznik, nawet na starszy serwer, bo pokrywa on wszystkie wcześniejsze systemy i przetrwa następną migrację.
Na użytkownika czy na urządzenie
Reguła jest prosta: licz to, czego masz mniej. Cena RDS CAL jest identyczna w obu wariantach i wynosi 735,23 zł, więc oszczędność bierze się wyłącznie z liczby kupionych licencji, a nie ze stawki. Różnica na dolnej warstwie to 47,40 zł na stanowisko, czyli 5,0 procent całego kosztu stanowiska.
Dla typowego biura rachunkowego, gdzie każda księgowa ma swój komputer i loguje się też z domu, właściwy jest model na użytkownika. Model na urządzenie zaczyna się opłacać przy pracy zmianowej albo przy wspólnych stanowiskach w sezonie, gdy kilka osób korzysta z tego samego sprzętu. Sposób liczenia krok po kroku opisaliśmy w tekście o tym, ile licencji CAL potrzebuje firma.
Gdzie fizycznie postawić ten serwer
Licencje wyglądają tak samo niezależnie od tego, czy maszyna stoi w szafie w biurze, czy w serwerowni, więc ta decyzja jest czysto operacyjna. Dla biura rachunkowego liczą się trzy rzeczy: ciągłość pracy w okresach zamknięcia miesiąca, kopie zapasowe poza budynkiem i to, że dane klientów są objęte umową powierzenia przetwarzania. Mała serwerownia w pomieszczeniu socjalnym spełnia zwykle pierwszy warunek i przegrywa na dwóch pozostałych, dlatego coraz więcej biur trzyma tę maszynę w profesjonalnym centrum danych w Polsce zamiast u siebie.
Jedno zastrzeżenie licencyjne warto tu znać, bo bywa zaskoczeniem. Licencje Windows Server kupione w kanale OEM są przypisane do konkretnego sprzętu i nie przenoszą się na inną maszynę. Jeżeli biuro rozważa przeprowadzkę serwera w ciągu najbliższych lat, kanał zakupu ma znaczenie większe niż różnica w cenie. Szerzej piszemy o tym przy licencji Windows Server 2025.
Co z tego można kupić z drugiej ręki
Warstwa Microsoftu nadaje się do obrotu wtórnego, warstwa programu księgowego już nie, bo abonament nie jest licencją bezterminową. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-128/11 orzekł, że prawo producenta do kontroli dalszej odsprzedaży wyczerpuje się po pierwszej sprzedaży w Europejskim Obszarze Gospodarczym, jeżeli licencja jest wieczysta, w całości opłacona, a sprzedający trwale usuwa swoją kopię. Zgoda producenta nie jest potrzebna.
W praktyce oznacza to, że licencje serwera i komplet licencji dostępowych da się kupić taniej, a przy wymianie serwera da się odzyskać część pieniędzy zamiast spisać stare licencje na straty. Kupujący oszczędza zwykle od 50 do 70 procent ceny katalogowej, sprzedający odzyskuje od 30 do 50 procent. Przy piętnastu kompletach dostępowych o wartości katalogowej 14 230,05 zł mówimy o kilku tysiącach złotych po każdej ze stron. Warunkiem jest komplet dokumentów pochodzenia: faktura pierwotna, dowód pierwszej sprzedaży w EOG i oświadczenie o zaprzestaniu korzystania.
To nie jest porada prawna ani podatkowa. Zakres uprawnień zależy od konkretnej umowy licencyjnej i programu zakupowego, a przed transakcją warto potwierdzić łańcuch własności. Ceny podane wyżej pochodzą z karty produktu autoryzowanego dystrybutora w polskim kanale i zostały sprawdzone 25 sierpnia 2026 roku.
Najczęstsze pytania