Koszty
Zamiennik AutoCAD dla biura projektowego: ile realnie kosztuje zmiana
Skaner licencji
Bez konta. Bez agenta. 20 sekund.
Z czego korzystacie
Sugestia: 500 000 zł (około 5 000 zł na osobę rocznie)
Marnotrawstwo
0 zł
rocznie
Wskaźnik audytowy
0 / 100
bez dokumentów
Do odzyskania
0 zł
anulowanie i odsprzedaż
Wynik otwiera się w pełnym rejestrze na /app: pięć pozycji zasianych z Twoich odpowiedzi, wskaźnik gotowości audytowej i oferty z giełdy licencji. Konta prosimy dopiero przy zapisie.
Pięć lat pracy jednego stanowiska AutoCAD kosztuje w polskim kanale około 40 400 zł netto, a wieczysta licencja programu pracującego natywnie na DWG od 2 699 zł jednorazowo. Na jednym stanowisku daje to 36 401 zł różnicy, a w pięcioosobowym biurze 182 005 zł. Sam cennik nie jest jednak całym rachunkiem: realna cena zmiany to przeniesienie własnych rutyn LISP, szablonów i wtyczek, a te liczy się w godzinach, nie w licencjach.
Rozmowa o zamienniku AutoCAD zaczyna się w polskich biurach projektowych prawie zawsze tak samo. Ktoś dostaje odnowienie subskrypcji, mnoży kwotę przez liczbę stanowisk i przez pięć lat, i wychodzi mu liczba, przy której warto poświęcić tydzień na sprawdzenie alternatyw. Poniżej rozkładamy tę decyzję na części: co faktycznie oszczędzasz, czego cennik nie pokazuje, gdzie leży największa pojedyncza oszczędność w całej sprawie i w którym momencie zmiana przestaje mieć sens.
Ile kosztuje pięć lat AutoCAD, a ile zamiennik
Zacznijmy od liczb, bo one ustawiają skalę problemu. Autodesk zamknął sprzedaż licencji wieczystych pojedynczych produktów 31 stycznia 2016 roku, więc każde stanowisko AutoCAD jest dziś subskrypcją i po rezygnacji nie zostaje po nim nic, czego dałoby się użyć albo co dałoby się sprzedać. To jest pierwsza rzecz, którą warto sobie uświadomić przed liczeniem: porównujesz najem z zakupem, a nie dwa zakupy.
| Program | Model | Koszt roku | Koszt pięciu lat | Różnica wobec AutoCAD |
|---|---|---|---|---|
| AutoCAD | subskrypcja | ok. 8 080 zł | 40 400 zł | punkt odniesienia |
| AutoCAD LT | subskrypcja | ok. 2 040 zł | 10 200 zł | 31 000 zł taniej |
| AEC Collection | subskrypcja | ok. 14 170 zł | 70 850 zł | 30 375 zł drożej |
| ZWCAD Standard | licencja wieczysta | jednorazowo | 2 699 zł | 38 501 zł taniej |
| ZWCAD Professional | licencja wieczysta | jednorazowo | 3 999 zł | 36 401 zł taniej |
| BricsCAD Lite | licencja wieczysta | jednorazowo | 3 125 zł | 38 075 zł taniej |
| BricsCAD Pro | licencja wieczysta | jednorazowo | 6 650,34 zł | 33 749,66 zł taniej |
Kwoty netto za jedno stanowisko. Ceny Autodesk pochodzą z cennika autoryzowanego partnera w Polsce, ceny ZWCAD sprawdziliśmy 22 sierpnia 2026 w dwóch niezależnych źródłach, a ceny BricsCAD 19 sierpnia 2026. Koszt pięcioletni subskrypcji policzyliśmy jako pięciokrotność ceny rocznej, bez zakładania podwyżek cennika, a koszt licencji wieczystej jako samą licencję, bez dokupowania aktualizacji. Pełne cenniki obu programów rozkładamy przy cenie licencji ZWCAD i przy cenie licencji BricsCAD, a warianty samego Autodesku przy licencjach AutoCAD.
Jedna liczba z tej tabeli zasługuje na osobne zdanie, bo przy pierwszym czytaniu wygląda na pomyłkę. Wieczysta licencja ZWCAD Professional za 3 999 zł netto kosztuje mniej niż połowę jednego roku subskrypcji pełnego AutoCAD. Nie mniej niż pięć lat, tylko mniej niż połowa jednego roku. Przy pięciu projektantach zamiana pięcioletniego kosztu 202 000 zł na jednorazowe 19 995 zł to 182 005 zł, które zostają w firmie.
Trzy koszty zmiany, których nie ma w żadnym cenniku
Gdyby decyzja kończyła się na powyższej tabeli, w Polsce nie byłoby już ani jednego stanowiska AutoCAD. To, że są, oznacza, że rachunek ma drugą stronę, i uczciwie jest ją pokazać, zanim ktoś podpisze zamówienie.
Pierwszy koszt to warstwa, którą biuro dobudowało wokół AutoCAD przez lata. Własne rutyny LISP, szablony rysunkowe, bloki dynamiczne, tabelki, standardy warstw i wtyczki branżowe kupione od zewnętrznych dostawców. LISP działa i w ZWCADzie, i w BricsCADzie, ale nie każda rutyna przejdzie bez poprawek, a wtyczka napisana pod interfejs Autodesk nie ma powodu działać gdzie indziej. To jest praca do policzenia w godzinach programisty albo starszego projektanta, i w dużym biurze potrafi zjeść oszczędność pierwszego roku. W małym, gdzie tych rutyn jest kilkanaście, zwykle nie zjada nic.
Drugi koszt to czas ludzi, a nie licencji, i on jest zwykle najbardziej niedoszacowany. Projektant, który przez dziesięć lat pracował na jednych skrótach klawiszowych, przez pierwsze tygodnie pracuje wolniej. Warto to zestawić z proporcjami: roczna subskrypcja pełnego AutoCAD kosztuje mniej więcej tyle, ile miesięczne wynagrodzenie jednej osoby w tym zawodzie. Koszt licencji jest więc ułamkiem kosztu zespołu, a spadek wydajności na dwa miesiące potrafi kosztować więcej niż cała roczna oszczędność. Jeżeli akurat szukasz projektanta do zespołu, ta proporcja robi się jeszcze wyraźniejsza: rekrutacja jednej osoby jest droższa niż program, na którym ta osoba będzie pracować.
Trzeci koszt to plik jako waluta w projekcie. Tu akurat wiadomość jest dobra i warto ją powiedzieć wprost, bo bywa mylona z konwersją. ZWCAD i BricsCAD pracują natywnie na DWG, więc plik oddany zleceniodawcy jest tym samym plikiem, którego oczekuje, bez etapu eksportu i bez utraty czegokolwiek po drodze. Granica pojawia się dopiero przy koordynacji wielobranżowej prowadzonej na modelu w Revicie, gdzie wymiana przez formaty pośrednie jest możliwa, ale nie jest bezkosztowa.
Największa pojedyncza oszczędność leży gdzie indziej niż w cenie programu
To jest część, którą warto przeczytać nawet wtedy, gdy decyzja o zmianie programu jeszcze nie zapadła, bo dotyczy pieniędzy większych niż różnica między cennikami.
Zamienniki AutoCAD sprzedawane są także w wariancie sieciowym, w którym serwer w firmowej sieci wydaje licencję uruchamianemu stanowisku i odbiera ją po zamknięciu programu. Płacisz wtedy za liczbę jednoczesnych użytkowników, a nie za liczbę komputerów z zainstalowanym programem. Autodesk wygasił dostęp do licencji sieciowych w modelu subskrypcyjnym dla nowych zakupów, więc jest to przewaga, której w AutoCAD po prostu nie kupisz.
Policzyliśmy, ile ta opcja kosztuje w cenniku ZWCAD, i wynik jest zaskakująco korzystny. Licencja sieciowa wersji Professional kosztuje 4 499 zł netto wieczyście wobec 3 999 zł za jednostanowiskową, czyli dopłata wynosi 500 zł, tylko 12,5 procent. Przy wersji Standard dopłata to 20,0 procent, przy MFG 18,2 procent. Z tego wynika próg, który da się policzyć raz i stosować: licencja sieciowa jest tańsza dokładnie wtedy, gdy liczba osób pracujących jednocześnie stanowi mniej niż 88,9 procent liczby zainstalowanych stanowisk przy wersji Professional, mniej niż 83,3 procent przy Standard i mniej niż 84,6 procent przy MFG.
W praktyce oznacza to, że sieć opłaca się prawie zawsze, bo realne biura są od tego progu bardzo daleko. Konkretny rachunek: w biurze, w którym dwadzieścia osób ma zainstalowany program, ale naraz pracuje w nim osiem, osiem licencji sieciowych wieczystych Professional kosztuje 35 992 zł netto, a dwadzieścia jednostanowiskowych 79 980 zł. Różnica wynosi 43 988 zł jednorazowo i jest większa niż wszystko, co da się ugrać na wyborze między jednym a drugim producentem.
Cała rzecz wymaga jednej informacji, której prawie żadne biuro nie ma pod ręką: ilu ludzi faktycznie pracuje w programie w tej samej chwili. Zgadywanie kosztuje albo za dużo wydanych pieniędzy, albo kolejkę do licencji w środku dnia. Najprościej zmierzyć to przed zakupem przez inwentaryzację oprogramowania, a nie po nim, kiedy zamówienie jest już złożone.
Czego zamiennik nie zastąpi
Są sytuacje, w których rozmowa o zamienniku nie dotyczy ceny licencji, tylko przepisania całego procesu projektowego, i lepiej wiedzieć to przed, a nie po.
Autodesk ma zestawy narzędzi branżowych, których w tanich programach na DWG nie ma odpowiednika: Civil 3D do infrastruktury drogowej i terenowej, AutoCAD Electrical do schematów instalacji elektrycznych, Plant 3D do instalacji technologicznych. Jeżeli biuro pracuje w którymkolwiek z nich, zamiana oznacza utratę narzędzia, a nie zmianę programu do rysowania. Zakres tych zestawów rozkładamy przy kolekcjach Autodesk.
Druga granica to koordynacja BIM. Jeżeli generalny projektant prowadzi model w Revicie i oczekuje plików RVT, praca w programie opartym na DWG jest możliwa, ale wymaga wymiany przez formaty pośrednie i uzgodnienia tego na starcie kontraktu, a nie w połowie.
Trzecia sytuacja jest prostsza: jeżeli biuro rysuje wyłącznie w dwóch wymiarach i nie ma własnych rutyn, zmiana jest niemal bezkosztowa i nie ma powodu jej odkładać. Różnicę między samymi wariantami Autodesku, gdyby jednak zostać przy tym producencie, opisujemy przy wyborze między AutoCAD LT a pełnym AutoCAD, a pojedynek dwóch najczęściej rozważanych zamienników przy porównaniu BricsCAD i ZWCAD.
Co zrobić ze starymi licencjami po zmianie
Ostatnia rzecz jest często pomijana, a bywa warta kilku tysięcy złotych. Bieżące subskrypcje Autodesk nie mają wartości odsprzedażowej i po rezygnacji po prostu wygasają. Inaczej wygląda to z licencjami wieczystymi sprzed 2016 roku, które w wielu biurach nadal leżą w szufladzie, oraz z wieczystymi licencjami Microsoftu, które zostały po migracji do chmury. Jedne i drugie są aktywami o realnej wartości rynkowej i warto je wycenić, zanim spisze się je na straty.
Przy starych licencjach Autodesk trzeba jednak sprawdzić jedną rzecz, bo przesądza o wartości: producent przesuwa co kilka lat granicę aktywacji starszych roczników i od 1 lipca 2026 aktywacja wersji 2017 i starszych nie jest już możliwa. Licencja, której nie da się aktywować, nie jest towarem. Jak to sprawdzić przed sprzedażą, opisujemy przy aktywacji starych wersji Autodesk.
Jak policzyć to u siebie w trzech krokach
Cały rachunek da się zrobić w jedno popołudnie, jeżeli robi się go w tej kolejności.
Krok pierwszy: policz, ile stanowisk faktycznie pracuje, a ile tylko ma program zainstalowany. To jedna liczba, ale decyduje o wyborze między licencją sieciową a jednostanowiskową, czyli o największej pozycji w całej kalkulacji. Krok drugi: spisz własne rutyny LISP, wtyczki branżowe i szablony, i wyceń ich przeniesienie w godzinach. Krok trzeci: dopiero teraz porównaj cenniki, bo dopiero teraz porównujesz porównywalne kwoty. Jeżeli chcesz zacząć od pierwszego kroku, zarządzanie licencjami oprogramowania pokazuje każde stanowisko z wersją, modelem licencji i datą odnowienia.
To nie jest opinia prawna ani doradztwo w zakresie wyboru narzędzi projektowych. Ceny katalogowe podlegają negocjacji przy większych zamówieniach, a zakres funkcji zmienia się z każdym rocznikiem, więc przed podpisaniem zamówienia warto potwierdzić oba u autoryzowanego partnera.
Najczęstsze pytania